Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.
plokin
12:39
3092 4ad6 404
Reposted fromjdeg jdeg viamadreality madreality
plokin
15:51
0271 481b 404
Rupi Kaur - "Mleko i miód"
Reposted fromMsChocolate MsChocolate viamadreality madreality
plokin
14:56

Syria (2013)

Nic nowego. Pozostawały te same wyzwania: kupić kilogram warzyw, pokonać żmudną zdradliwą drogę z domu na bazar, odbyć krótką podróż do odroczonej śmierci i nigdy niekończącej się zabawy w kotka i myszkę z MiGami. Nic się nie zmieniało również podczas wyjazdów do domów kobiet i mojej pracy z nimi. Kopano i wypełniano groby. Odnajdywano ciała porzucone w kotlinach i na wzgórzach. Bataliony takfirich niszczyły miejsca kultu, a ISIS budowało na ich zgliszczach swoje obozy.
A jednak, mimo wszystko, w ludzkich żyłach nie przestawał płynąć bunt. Wciąż istnieli żołnierze, którym się nie podobało, że są uzależnieni od obcych mocarstw, i którzy odmawiali bycia ich pionkami. Żołnierze, cywilni działacze i pacyfiści byli wyłapywani przez członków ISIS i zabijani; syryjscy i zagraniczni dziennikarze byli porywani, mordowani lub przetrzymywani dla okupu; kto przeżył, ginął zabity przez samoloty Al-Asada. Bojownicy w wieku dwudziestu kilku lat musieli wyprzedawać swoje meble i jeść dzikie rośliny, byle bronić swoich domów.
Tutaj znaczenia się mieszały. Nic nie było jasne. Bataliony szamotały się między sobą; konflikt pożerał rewolucję. Ekstremistyczni bojówkarze religijni, podzieleni na frakcje, zamienili się w wielogłowego potwora. Widziałam dzieci, nie starsze niż szesnaście lat, które nosiły broń i znikały nocą w ciemnych zaułkach. Bandy złodziei przybieły wspaniałe nazwy wyimaginowanych batalionów, a ich członkowie zamieniali się w zbirów szabihy. Syria była państwem tylko z nazwy - pocięta na regiony kontrolowane przez rywalizujące z sobą brygady, z których wszystkie poddawały się władzy absolutnej morderczego nieba. Ale nawet w tych warunkach żyliśmy dalej. Ludzie harowali, z trudem wiążąc koniec z końcem, pośród barbarzyństwa ekstremistycznych batalionów.

[Samar Yazber - Przeprawa. Moja podróż do pękniętego serca Syrii, Karakter 2016]
08:55
9416 b47b 404
plokin
19:02
This is Europe in 2017!
19:59
3142 cbab 404

galacticgrio:

Shit.

Reposted frommagica magica viaRani Rani
plokin
22:06
Christina Elizabeth Frances Bevan (1897-1981)
Photo taken in 1913 (!)
Reposted bymakingmovies makingmovies
plokin
20:58
plokin
16:32
Czemu się urodziłaś wraz ze śniegu nastaniem?
Powinno było cię witać kukułki wołanie
Albo winne grona, co w zieleni trwają
Lub chociaż jaskółki, które się zbierają
Do wyścigu ze światem,
By nie umrzeć latem.
 
Czemu umarłaś, nim owce skończyły skubanie?
Powinno było cię żegnać jabłek z drzew spadanie,
Gdy konika polnego koniec jest już blisko,
A łan pszenny się zmienia w rozmokłe ściernisko
I wiatr cicho zawodzi
Bo słodycz odchodzi.
 
- Christina G. Rossetti, Elegia
plokin
17:21
Reposted fromfungi fungi viawojtekj wojtekj
plokin
17:11
9769 849a 404
Reposted fromnervure nervure vianigdy nigdy
plokin
20:28
Advertising for LEGO in 1981. 
Reposted fromrorqualmaru rorqualmaru viafelicka felicka
20:36
0568 3c40 404
Reposted frombackground background via21gramow 21gramow
plokin
21:49

Najłatwiej rozmawia się z nieznajomym. Najtrudniej z kimś, kogo chcemy poznać.

— I.
Reposted frommojahistoriaa mojahistoriaa viamadreality madreality
plokin
21:34

I must remind myself—

they can’t tell that I didn’t write this bit immediately after that one

the six months where I ignored the manuscript are not visible to the naked eye

the bit where I put my head in my hands and muttered “I have no idea what I’m doing” takes place in the single space between the period and the next capital letter.

As soon as I shove that character in, she has always been there

and someone will probably say that she’s the emotional center

and the book couldn’t have been written without her

and nobody will know that I thought of her three thousand words from the end and scrolled up and shoehorned in a couple of paragraphs near the beginning because, for whatever reason, the story needed an elderly nun

she was almost the cook

and for about ten minutes she was the earnest young village priest

and now she has been there since you started reading.

I am sanding down the places where my editor found splinters

kicking up a fine dust of adjectives and dropped phrases

(Wear a breath mask. Work in a well-ventilated area. Have you seen what excess commas can do to your lungs?)

and eventually it will all be polished to a high shine

and hopefully when someone looks into it

they’ll see their own face reflected back

instead of mine.

Editing

Cesperanza
Reposted fromhairinmy hairinmy viaRani Rani
plokin
21:26

hopefully-happy:

margo-dunne:

peetasallhehasleft:

rory-williams:

i don’t hate series finales because it’s the ending of a show.. i hate them because somehow writers find a way to fuck up the whole show in just one episode

Is that a reaction or an example?

both

Reposted fromhimym himym viaRani Rani
plokin
21:14
1860 1f34 404
Tove Jansson, mama Muminków
Reposted fromslowostwor slowostwor viamadreality madreality
plokin
07:56
Przygody Śmierci: Pożar, by Maria Dudek
21:22
8865 42f0 404

4gifs:

Incoming! [video]

Reposted fromtastefullyoffensive tastefullyoffensive viaRani Rani
plokin
21:19
8245 a76b 404
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl